1 na 4 Polaków źle znosi zmianę czasu. Jak jedna godzina może wpłynąć na zdrowie?

Podziel się:

fot.Pixabay

Zmiana czasu na letni budzi kontrowersje – dla jednych oznacza więcej energii i dłuższe dni, dla innych problemy z koncentracją, sennością i zaburzeniem rytmu dobowego. Jak wynika z badania Huawei CBG Polska ponad 25% Polaków wskazuje na negatywne skutki tej zmiany, z czego ponad 47% ma trudności z przestawieniem godzin snu.

 To dodatkowe wyzwanie, bo na co dzień wiele osób zmaga się z problemami ze snem – głównie przez stres (39%), złe nawyki i problemy zdrowotne (33%). Czy zmiana czasu tylko pogłębia ten powszechny problem?

– Regularne pory wstawania odgrywają kluczową rolę w naszym zdrowiu psychicznym i fizycznym. Ważne jest, aby różnice w godzinach budzenia się nie przekraczały jednej godziny – w tym kontekście zmiana czasu na letni mieści się jeszcze w granicach tolerancji. Nie ma więc powodów do obaw ani potrzeby specjalnych przygotowań. Osoby, które martwią się, że zmiana czasu może jednak wpłynąć na jakość ich snu, mogą na tydzień lub kilka dni przed przestawieniem zegarków zacząć chodzić spać o 30 minut wcześniej niż zwykle i wstawać o tyle samo wcześniej (…) – mówi Mateusz Majchrzak, psycholog i psychoterapeuta specjalizujący się w terapii bezsenności, członek Polskiego Towarzystwa Badań Nad Snem.

Zadbanie o dobry sen ma kluczowe znaczenie na co dzień, ale odpowiednie nawyki mogą być szczególnie pomocne w okresie zmiany czasu.

– Badania pokazują, że osoby podejmujące aktywność fizyczną w ciągu 3 godzin przed snem często śpią lepiej niż te, które tego nie robią. Ważne jest jednak, aby wieczorny trening nie był zbyt intensywny, ponieważ może to negatywnie wpłynąć na jakość snu. Zbyt wysoki poziom wysiłku utrudnia organizmowi uspokojenie tętna i obniżenie temperatury ciała – procesów niezbędnych do zaśnięcia. Dlatego wieczorem warto postawić na umiarkowaną aktywność, taką jak szybki spacer, podczas którego tętno wynosi około 110 uderzeń na minutę, zamiast intensywnego treningu, który podnosi je do 160 uderzeń na minutę – dodaje Mateusz Majchrzak.

(źródło:ogilvy)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.