EURO 2025 kobiet. Angielki mistrzyniami Europy! [SZCZEGÓŁOWY PRZEBIEG MECZU]
Zdjęcie ilustracyjne, fot. Pixabay.com/stocksnap
Szwajcaria, Bazylea: Zakończyły się 14. Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej Kobiet. W meczu finałowym Anglia zremisowała z Hiszpanią 1:1. Dogrywka była bezbramkowa, a w fazie rzutów karnych lepsze okazały się Angielki, wygrywając 3:1.
26 dni, 16 drużyn (w tym 2 debiutujące), 31 meczy, 104 gole w pierwszych 30 meczach (w tym 102 w regulaminowym czasie) – oto EURO 2025 kobiet w kilku liczbach. Dzisiaj odbył się ostatni mecz turnieju. Zmierzyły się w nim Angielki, zwyciężczynie EURO z 2022 roku, i Hiszpanki, zwyciężczynie Mundialu z 2023 roku.
Co ciekawe, obydwie drużyny zmierzyły się w finale ostatnich Mistrzostw Świata w sierpniu 2023 roku. Górą były Hiszpanki, wygrały 1:0. Finał EURO 2025 był pewnym rewanżem za tamto spotkanie. Co więcej, od 2023 roku Anglia i Hiszpania kilka razy spotykały się w finale różnych mistrzostw. Miesiąc przed finałem Mundialu kobiet, Anglia pokonała Hiszpanię 1:0 w finale EURO do lat 21 mężczyzn. Natomiast w 2024 roku Hiszpanie 2 razy pokonała Anglię w finale – w maju 4:0 w finale EURO do lat 17 kobiet, a w lipcu 2:1 w finale EURO mężczyzn. Dzisiejszy finał zatem wpisywał się w serię angielsko-hiszpańskich pojedynków finałowych.
Mecz zdominowały Hiszpanki, i w 25. minucie objęły prowadzenie – gola strzeliła Mariona Caldentey. Jednak w 57. minucie Alessia Russo doprowadziła do remisu. Do ostatniego gwizdka nie padło więcej bramek, co oznaczało dogrywkę. W niej nie padł ani jeden gol, zatem o mistrzostwie zdecydowały karne. Po pierwszej kolejce Hiszpanki prowadziły 1:0, ale ona okazała się jedyną, w której Iberyjki strzeliły gola. Natomiast Brytyjki trafiły do bramki w drugiej, trzeciej i piątej kolejce, dzięki czemu obroniły tytuł.
Droga do finału
Anglia po drodze do tytułu przegrała pierwszy mecz – 1:2 z Francją. Następnie rozbiła Niderlandy 4:0 i Walię 6:1, po czym zajęły 2. miejsce w grupie D. W ćwierćfinale zremisowała ze Szwecją 2:2 i wygrała w karnych 3:2. Również w półfinale zremisowała, z Włochami 1:1, ale wygrała po dogrywce 2:1.
Hiszpania z kolei wygrała wszystkie mecze w grupie B – 5:0 z Portugalią, 6:2 z Belgią i 3:1 z Włochami. Wygrała grupę, a w ćwierćfinale pokonała Szwajcarię 2:0. Natomiast w półfinale bezbramkowo zremisowała z Niemcami, wygrywając 1:0 po dogrywce.
Drugi tytuł dla Anglii, trzeci dla Sariny Wiegman; padł rekord frekwencji
Jest to drugi tytuł mistrzyń Europy dla Angielek. Stały się drugimi po Niemkach, którym udało się obronić tytuł. W klasyfikacji zwyciężczyń są jednak daleko za naszymi zachodnimi sąsiadkami, które wygrały 8 turniejów. Brytyjki są w tej kategorii na drugim miejscu, wraz z Norweżkami, które również dwukrotnie wygrały EURO. Choć w klasyfikacji medalowej wypadają słabiej – na 2. oraz 3. miejscu były po 2 razy, a Skandynawki odpowiednio 4 oraz 3.
Dla Hiszpanek natomiast tegoroczne EURO, mimo porażki w karnych, okazało się najlepsze w historii. Po raz pierwszy dotarły do finału. Poprzednio najlepiej wypadły w 1997 roku, kiedy zakończyły udział na półfinale. Na otarcie łez mają jeszcze tytuł królowej strzelczyń dla Esther González.
Powody do zadowolenia ma również trenerka Angielek Sarina Wiegman. Po raz trzeci jej drużyna wygrała EURO (3 lata temu szkoleniowczyni wygrała z Angielkami, w 2017 z Holenderkami). Wyrównała tym samym rekord Gero Bisanza (1989, 1991, 1995) i Christiny Theune (1997, 2001, 2005), którzy zdobyli tytuł prowadząc reprezentację Niemiec.
Na turnieju padł rekord ogólnej frekwencji – wszystkie mecze zgromadziły łącznie 657 291 osób na trybunach. Choć warto pamiętać, że dopiero od 2017 roku EURO kobiet składa się z 31 meczy, to średnia widownia na jednym meczu również była rekordowa w historii – w zaokrągleniu 21 203 osoby.
Przedstawiamy szczegółowy przebieg meczu, wraz z jego podsumowaniem.
Prowadzenie Hiszpanii do przerwy
Pierwszą sytuację bramkową miały Angielki, w 3. minucie. Bramce Hiszpanek zagroziły Alessia Russo i Lauren James, ale Catalina Coll i jedna z hiszpańskich obrończyń oddaliły zagrożenie. Natomiast w 9. minucie pierwszą szansę miały Hiszpanki. Strzał Esther González zdołała jednak zablokować Hannah Hampton. Po chwili Hiszpanka oddała niecelny strzał. W kolejnych minutach obydwie drużyny próbowały tworzyć okazje bramkowe, ale w 10. minutach gra toczyła się głównie poza rejonem pól karnych. Jednak w 19. minucie Angielki przeprowadziły akcję. C. Coll podała piłkę niefortunnie do Lauren Hemp, ale zdołała obronić strzał Angielki.
W 25. minucie Mariona Caldentey, po dośrodkowaniu Ony Battle, umieściła piłkę głową w angielskiej bramce, i Iberyjki objęły prowadzenie. Po chwili Keira Walsh próbowała wyrównać, ale jej strzał był lekko niecelny. Drugą połowę pierwszej połowy zdominowały Hiszpanki, choć bez wielu okazji bramkowych. W 41. minucie E. González znów stanęła przed szansą, jednak nie trafiła do bramki. Natomiast pod koniec połowy Angielki pojawiły się pod polem karnym rywalek, ale nie zdołały wyrównać. W międzyczasie, w 40. minucie, L. James doznała kontuzji i musiała zostać zmieniona (na boisko weszła Chloe Kelly).
Gol na wagę dogrywki
Również po przerwie Iberyjki próbowały podwyższyć prowadzenie. W 50. minucie Aitana Bonmatí posłała piłkę wprost w ręce H. Hampton. 2 minuty później M. Caldentey miała szansę na zdobycie drugiej bramki, ale i wtedy brytyjska bramkarka stała na posterunku. Natomiast w 57. minucie na tablicy pojawił się remis – po dośrodkowaniu od C. Kelly, A. Russo głową skierowała piłkę do bramki, na co C. Coll tylko patrzyła zaskoczona. Po chwili strzelczyni sfaulowała O. Batlle, za co dostała żółtą kartkę. Kolejną chwilę później Stéphanie Frappart pokazała „żółtko” Lucy Bronze, która wpadła na Olgę Carmonę.
W okolicach 60. minuty Angielki przejęły inicjatywę, przeprowadzając kilka akcji na bramkę rywalek. Blisko objęcia prowadzenia były w 69. minucie, kiedy C. Kelly oddała strzał. Jednak C. Coll musnęła piłkę palcami, co być może uratowało Hiszpanię przed stratą bramki. Natomiast w 74. minucie Clàudia Pina strzeliła pod ostrym kątem, ale i tym razem H. Hampton obroniła strzał.
W okolicach 80. minuty angielska bramkarka odniosła uraz, przez co na chwilę gra została wstrzymana. Zawodniczka jednak pozostała na boisku. Ostatni kwadrans upłynął pod znakiem lekkiej dominacji Hiszpanek. Kontrolowały posiadanie piłki, nie pozwalając „Lwicom” na stworzenie zagrożenia dla ich bramki. Jednak same nie były w stanie odzyskać prowadzenia. S. Frappart doliczyła do regulaminowego czasu 4 minuty. Najbliżej gola w doliczonym czasie była Vicky López, ale posłała piłkę nad poprzeczką.
Konieczne były karne
Konieczna była dogrywka. Rozpoczęła się od dominacji Hiszpanek. W 95. minucie L. Hemp otrzymała żółtą kartkę za faul na A. Bonmatí. Niedługo później L. Bronze doznała kontuzji, ale wróciła do gry (jednak grała tylko do przerwy dogrywki). W 101. minucie C. Pina znów próbowała szczęścia strzałem pod kątem, jednak nie trafiła w światło bramki. Kolejny raz przed szansą „Czerwone” stanęły w 2. minucie doliczonego czasu do pierwszej połowy. Salma Paralluelo dośrodkowała wzdłuż linii końcowej, ale żadna z jej koleżanek nie była w stanie wykorzystać tego.
Również druga połowa została zdominowana przez mistrzynie świata. W 110. minucie doszło do zamieszania w angielskim polu karnym, jednak piłka wylądowała w rękach H. Hampton. W 113. oraz 117. minucie okazje miała V. López, ale za pierwszym razem nie trafiła, a za drugim brytyjska bramkarka obroniła strzał. Mistrzynie Europy były znacznie mniej skuteczne w ataku, były w stanie wywalczyć zaledwie jeden rzut rożny. Jednak żadnej drużynie nie udało się objąć prowadzenia, zatem do rozstrzygnięcia konieczna była faza rzutów karnych. Był to drugi finał w historii EURO kobiet, który został tak rozstrzygnięty – pierwszym był finał pierwszego turnieju, w 1984 roku.
W pierwszej kolejce Bethany Mead pokonała C. Coll, ale zespół od wideo-weryfikacji dopatrzył się nieprawidłowości i strzał musiał zostać powtórzony. Drugą próbę wygrała hiszpańska bramkarka, natomiast Patri Guijarro pokonała H. Hampton. W drugiej kolejce było na odwrót – Alex Greenwood strzeliła bramkę, a strzał M. Caldentey został obroniony. Również w trzeciej kolejce Anglia była górą – Niamh Charles trafiła do bramki, a strzał A. Bonmatí został obroniony. W czwartej kolejce C. Coll obroniła strzał Leah Williamson, a S. Paralluelo nie trafiła w światło bramki. Decydujący był strzał Chloe Kelly w piątej kolejce. Pokonała hiszpańską bramkarkę, co oznaczało, że piąta Iberyjka nie miała po co podchodzić do „wapna” – Angielki wygrały fazę 3:1 i obroniły tytuł.
Anglia 1:1 Hiszpania (do przerwy 0:1)
po dogrywce 1:1, karne 3:1
-
0:1 – Mariona Caldentey, 25. minuta
-
1:1 – Alessia Russo, 57. minuta
Faza rzutów karnych (Anglia-Hiszpania):
-
Bethany Mead X – Patri Guijarro V (0:1)
-
Alex Greenwood V – M. Caldentey X (1:1)
-
Niamh Charles V – Aitana Bonmatí X (2:1)
-
Leah Williamson X – Salma Paralluelo X (2:1)
-
Chloe Kelly V (3:1)
Anglia: 1 Hannah Hampton – 2 Lucy Bronze (w 2. połowie dogrywki 3 Niamh Charles), 5 Alex Greenwood, 6 Leah Williamson, 16 Jessica Carter – 4 Keira Walsh, 8 Georgia Stanway (od 115. minuty 14 Grace Clinton), 10 Ella Toone (od 87. minuty 9 Bethany Mead) – 7 Lauren James (od 41. minuty 18 Chloe Kelly), 11 Lauren Hemp, 23 Alessia Russo (od 71. minuty 17 Michelle Agyemang)
Hiszpania: 13 Catalina Coll – 2 Ona Batlle, 4 Irene Paredes, 7 Olga Carmona (w 2. połowie dogrywki 15 Leila Ouahabi), 14 Laia Aleixandri – 6 Aitana Bonmatí, 11 Alexia Putellas (od 71. minuty 20 Clàudia Pina), 12 Patri Guijarro – 8 Mariona Caldentey, 9 Esther González (od 89. minuty 19 Vicky López), 10 Atenea del Castillo (od 89. minuty 18 Salma Paralluelo)
Zawodniczka meczu: H. Hampton
Skład sędziowski: główna: Stéphanie Frappart (Francja), liniowe: Camille Soriano (Francja) i Francesca Di Monte (Włochy), techniczna: Maria Sole Ferrieri Caputi (Włochy), główny od wideo-weryfikacji: Willy Delajod (Francja), asystent od wideo-weryfikacji: Christian Dingert (Niemcy)

