Skoki narciarskie. Polacy tuż za podium w zawodach drużynowych w Wiśle, zwycięstwo Austrii

Podziel się:

Zdjęcie ilustracyjne, fot. Pixabay.com

Wisła: Odbyły się pierwsze w tym sezonie zawody drużynowe Pucharu Świata w Skokach Narciarskich Mężczyzn. Konkurs odbył się na dużej skoczni o punkcie konstrukcyjnym na 120. metrze. Wygrała go Austria z minimalną przewagą nad Niemcami. Polska zajęła 4. miejsce, choć kilkukrotnie prowadziła po kolejce.

W zawodach wystartowało 9 drużyn. Wg kolejności startu były to: Stany Zjednoczone Ameryki, Federacja Rosyjska, Polska, Szwajcaria, Austria, Norwegia, Japonia, Słowenia oraz Niemcy. Polskę reprezentowali Piotr Żyła, Andrzej Stękała, Dawid Kubacki oraz Kamil Stoch. W 1. serii skakano z czwartej pozycji startowej, w 2. – z ósmej (z wyjątkiem ostatniej kolejki, w której startowano z 7. bramki).

Głównym rozgrywającym na obiekcie im. Adama Małysza był wiatr. Z jego powodu odwołana została seria próbna. Natomiast podczas zawodów, choć nie przeszkadzał w skakaniu tak, jak tydzień temu w Kuusamo, to jednak potrafił zapewnić danemu zawodnikowi dobry skok, a przy kolejnym skoczku słabł i jego skok był znacznie krótszy niż poprzednika.

Poniżej opisujemy przebieg zawodów.

I seria

W 1. kolejce Piotr Żyła skoczył dokładnie na punkt K. Ogromnego pecha miał Norweg Robert Johansson. Zawodnik, który wygrał niejedne zawody, tym razem uzyskał zaledwie 93.5 metra; w efekcie po kolejce Norwegia zajmowała ostatnie miejsce, niedające awansu do serii finałowej. Polska zajęła 4. lokatę, prowadziła Japonia.

W drugiej kolejce fenomenalny skok oddał Andrzej Stękała – 129.5 metra. O 5 metrów przeskoczył go Austriak Jan Hörl i zapewnił swojej drużynie prowadzenie na półmetku 1. serii. Polska zakończyła kolejkę na 2. miejscu, ze stratą 4.9 punktu do Alpejczyków. Japonia spadła na 6. lokatę, natomiast Daniel Tande doprowadził do awansu Norwegii o 2 miejsca. Na ostatnim miejscu byli Amerykanie.

W 3. kolejce Dawid Kubacki skoczył 119 metrów, dzięki czemu „Biało-Czerwoni” objęli prowadzenie. Nie odebrali go im Austriacy – Daniel Huber skoczył na 116. metr i jego drużyna uzyskała stratę 4.7 punktu do Polski. Dobry skok oddał Słoweniec Timi Zajc – 126 metrów. Wylądował w okolicach „zielonej linii”, jednak skok dał Słowenii 2. miejsce (ze stratą 0.2 punktu do Polski). Zaraz po nim skakał ostatni w kolejce Niemiec Markus Eisenbichler, jednak uzyskał zaledwie 107 metrów.

W ostatniej kolejce Amerykanin Casey Larson skoczył na 83. metr i S.Z.A. mogły pożegnać się z myślą o awansie do 2. serii. K. Stoch uzyskał 117.5 metra. Po jego skoku kilku zawodników musiało trochę dłużej poczekać na swoją kolej z powodu silnego wiatru. Austriak Stefan Kraft skoczył na 122. metr i Austria zepchnęła Polskę na 2. miejsce. Bardzo słaby skok oddał zwycięzca ostatnich zawodów, Słoweniec Anže Lanišek – zaledwie 104.5 metra.

Po 1. serii prowadziła Austria. Polska zajmowała 2. miejsce, ze stratą 3.4 punktu. Trzecia była Słowenia. Kolejne miejsca zajęły Niemcy, Japonia, Rosja oraz Norwegia. Ósme, ostatnie dające awans do 2. serii, zajęła Szwajcaria. Ostatni byli Amerykanie.

II seria

W 1. kolejce R. Johansson zrehabilitował się za wcześniejszy skok – tym razem uzyskał 130 metrów. P. Żyła skoczył na 121. metr. Fenomenalny skok oddał Słoweniec Cene Prevc – 135 metrów. To jednak nie dało Słowenii prowadzenia – po kolejce była druga. Na prowadzeniu znajdowała się Polska z przewagą 12 punktów.

W drugiej kolejce rozpoczął się zjazd „Biało-Czerwonych”. A. Stękała oddał jeden z najsłabszych skoków kolejki – 112.5 metra. Po skoku Polska spadła na 3. miejsce. Na półmetku serii finałowej prowadziła Austria, na 2. miejscu była Słowenia.

W 3. kolejce wiatr znowu zaczął dawać się we znaki i kilku zawodników musiało dłużej poczekać na możliwość oddania skoku. Daleko poleciał Japończyk Junshiro Kobayashi – 132 metry. Zaledwie 2 metry mniej uzyskał M. Eisenbichler, czym odrobił swój słaby występ z 1. rundy. D. Kubacki całkowicie zepsuł swój skok – zaledwie 97 metrów. Po kolejce prowadziła Słowenia, na 2. miejscu były Niemcy, na 3. Austria. Polska zajmowała 6. lokatę.

W ostatniej kolejce K. Stoch uzyskał 116 metrów. Słaby skok oddał Norweg Marius Lindvik – miał problemy w powietrzu i wylądował na 107. metrze. S. Kraft skoczył 126 metrów, dzięki czemu Austria objęła prowadzenie. Niemiec Karl Geiger skoczył na 125. metr, ale po jego występie Niemcom zabrakło zaledwie 0.3 punktu do wyprzedzenia południowych sąsiadów. Ostatni zawodnik, A. Lanišek, znowu nie zachwycił. Uzyskał 111 metrów, przez co Słowenia nie utrzymała prowadzenia.

Ostatecznie zawody wygrała Austria z przewagą 0.3 punktu nad Niemcami. Trzecia była Słowenia, Polska uplasowała się na 4. miejscu (41.5 punktu straty do Słowenii, 50.1 do Austrii). Kolejne lokaty zajęły Japonia, Norwegia, Federacja Rosyjska oraz Szwajcaria.

Jutro zawody indywidualne

Jutro w Wiśle odbędą się zawody indywidualne. Wystąpi w nich aż 11 Polaków: Jan Habdas, Stefan Hula, D. Kubacki, Klemens Murańka, Tomasz Pilch, A. Stękała, K. Stoch, Paweł Wąsik, Jakub Wolny, Aleksander Zniszczoł i P. Żyła. Początek konkursu o godzinie 16.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.